Teraz jest 8 gru 2021, o 15:44

Do Narodowego Parku Poleskiego...

Tu organizujemy oraz relacjonujemy spotkania użytkowników oraz nasze wypady na dwóch kółkach i nie tylko
 
Posty: 60
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 20:15
Lokalizacja: Poznań.
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Do Narodowego Parku Poleskiego...

Post przez Telec » 17 sie 2017, o 21:16

Jezu, ludzie co Wy pitolicie. Cafiakami się bujacie od MaCa do MaCa ?! Ciuchy są różne, a nawet sporo fajnych używek można teraz kupić. Ja mam przelatane na 2OO cirka z pół miliona (kiedyś przestałem zliczać) i starszy od Was jestem, ale ani ciuchy, ani odległóść dla mnie nie stanowi. Szopen, jak chcesz mniejsze spalanie, to mogę Ci sprzedać Sprinta ST. Zazwyczaj 5L na stówę, chyba, że lecisz dwie stówy z plecakiem, to wtedy może sześć. No i kufry ori.

Avatar użytkownika
 
Posty: 8909
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Do Narodowego Parku Poleskiego...

Post przez szopen » 17 sie 2017, o 21:59

5l to ja z CBR wyciągnę, tylko to nie jest małe spalanie, bo moto na wtrysku zrobi to na 4L, a w solo łyknie 3.3.... ja nie jeżdże jak kiedyś.. to durnota... lepiej posiedzieć w garażyku...

PS. obejrzałem sobie tak juz ciekawosci tego triumpha, fajna maszyna, ale raczej e już nie dla mnie bo typowej szosówki bym nie chciał, o ile po sprzedaży CBR - a jest na sprzedaż - zechce jakikolwiek motocykl. Ale jednak trochej dużo chlepta jak na wtrysk bo od 2005 jak zaczęli klepać to gaźników nawet nie dawali do tego.... spory moment i nisko, na pewno lepiej ciągnie niż CBR..

 
Posty: 338
Dołączył(a): 18 mar 2017, o 09:42
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Do Narodowego Parku Poleskiego...

Post przez sirturek » 17 sie 2017, o 23:01

Jakich ciuchów by nie założył,to jak upal ponad 30 to zdechnąć idzie.

 
Posty: 60
Dołączył(a): 16 sie 2017, o 20:15
Lokalizacja: Poznań.
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Do Narodowego Parku Poleskiego...

Post przez Telec » 18 sie 2017, o 22:29

Wolę, żeby jaja się gotowaly niż miałbym się poobdzierać w szorcikach i podkoszulku.
Szopen podaruj sobie choć raz jazdę triplem, to będziesz wiedział o czym piszę. Ja sprzedaję tylko dlatego, że mam innego sport-turystyka , na którym i tak coraz mniej jeżdżę na korzyść offroud-u. No i nie porownuj krowiastej CBR-y do czegoś takiego. Nowe sprzęty nie palą tak mało, jak Ci się wydaję.

Avatar użytkownika
 
Posty: 8909
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Do Narodowego Parku Poleskiego...

Post przez szopen » 18 sie 2017, o 23:23

CBR ma swoje atuty, fakt to krowa, ale to dobre moto i wygodne... aksamitnie jedzie... rzekłbym takich się już nie robi..... a triple, sriple... mam na to już wyorane, nic mnie nie podnieca, nie dziwi i nie cieszy.... wszystko to jedno barachło z plastikowych części... czyli.. choroba zawodowa w stadium zaawansowanym..

Avatar użytkownika
 
Posty: 790
Dołączył(a): 13 gru 2015, o 14:09
Lokalizacja: Prawie Krosno
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Do Narodowego Parku Poleskiego...

Post przez Piterrrrr » 19 sie 2017, o 22:29

W końcu wybraliśmy się w ten dzień ale na krótszą trasę. Lotnisko Bezmiechowa i Zagórz ruiny klasztoru Karmelitów. Powiem tak. U mnie z plecaczkiem Cx żłopie paliwo aż miło. Nie powiem, że nie odwiedzę Szopena czy np. Zwierzyńca. Ale to musi być jedna trasa bez zbędnego zwiedzania. Wiem że się da. Wszystko się da. Tylko jakim kosztem i jaką przyjemnością. Robiąc trasę ponad 500km, bo tyle by wyszło do Szopena, nie ma sensu się zatrzymywać w 5 miejscach i zwiedzać, z myślą powrotu tego samego dnia. Jak pojadę do Szopena to tylko z tym celem, ewentualnie coś po drodze, no i jak będzie chętny, bo ostatnio miał inne plany. Bo po co się będę tłukł tyle kilosów jak nikt z posiadaczy Cxa z okolicy nie chciał się spotkać.

Avatar użytkownika
 
Posty: 8909
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Do Narodowego Parku Poleskiego...

Post przez szopen » 20 sie 2017, o 07:46

mówiłem że mogę dojechać do jakiegoś punktu w pół żeby zaoszczędzić czas i też gdzieś połazić... ale w tym roku to juz i tak odpadnie bo koniec urlopu a ja jeszcze muszę dopilnować i drobnicy i na budowę łazić... dlatego też nie byłem w stanie jechać do zwierzyńca umawiać tych domków, jeszcze doszło do tego ucho i nie miałem jak rozłożyć terminów....

Poprzednia strona

Powrót do Spotkania, zloty oraz przejażdżki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość