Teraz jest 26 sty 2022, o 18:33

GL 500 - waga?

Wszystko pobieżnie o Honda CX500, motoryzacji, sprawach bieżących, narzędzia warsztatowe, zmiany w przepisach drogowych/ubezpieczenia itp.
 
Posty: 7
Dołączył(a): 13 lip 2020, o 20:19
Lokalizacja: Opole
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez mishieck » 26 lis 2021, o 22:15

Mam GSa 1150. To ciężka krowa. 1200 jest lżejsza, ale to dalej grubo ponad 200 kg.
W tym budżecie to patrzyłbym na Honde NC700X - one były fajnie wyważone. Albo nawet NC700S.

Avatar użytkownika
 
Posty: 362
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 10:49
Lokalizacja: Płozy/Szczytno
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez brayan » 3 gru 2021, o 22:22

Brayan już ma tylko BMW i 2 pitbike żeby jeździć z synem .
Powoli zaczyna brakować czasu i kasy. W tym roku niecałe 3 tyś w trybie turystycznym z żoną. Nie ma już toru czy crossa.
Ale dopóki będę miał ochotę zrobić 500 km to moto będzie w garażu czekało.

Ja do tematu podchodzę inaczej , mam minimalne pojęcie to kupuję to co mi się podoba ...resztę się ogarnie.
Serwisuję różne i odnoszę wrażenie że im starsze tym większa kupa pod plastykami siedzi. Tęsknie za moją CBR900RR "97 - jeszcze śmiga bez problemu. dostałem w ty roku zdjęcie od właściciela że jest w ruchu.

Avatar użytkownika
 
Posty: 8972
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez szopen » 4 gru 2021, o 10:21

Starsze nawet jeśli lepsze to wyjeżdżone, powtarzam nie od dziś, u nas motocykle są gorzej traktowane niż auta. Auto to ludzie jak kupują to poczytają o wadach i zaletach, a że w pdeku trzeba zwrócić uwagę na tandem pompe, a bo trzeba popatrzeć i posluchać wałka napędzającego pompowtryski, i szykować sie na zmianę panewek wałka rozrządu w tych silnikach, że koło zamachowe, a że w bmw siedzi vario i może będzie trzeba z tym walczyć, a że ten i ten samochód to się do lpg nie nadaje, albo jakichś silników się nie kupuje w ogóle - np benzyn od bmw w citroenie co mają ssące zawory na hydro elektronice bez wałka rozrządu itp itp. I ludzie z tym nie dyskutują i raczej kupując auto ludzie odstawiają do mechanika, żeby zajrzał i popatrzył czy wszystko jest git - już pomijając do jakiej patowej sytuacji doprowadziła "ekologia", że tych aut nie powinno się naprawiać... ale to przełożymy na motocykl zaraz..

Z motocyklami jest zupełnie inaczej, 50 letni motocykl, honda i nie przekonasz, że tam może się rozciągnąć łańcuszek, że w silniku są rurki z oringami co olej nimi leci na panewki i te oringi trzeba zmienić bo są plaskate i twarde - przez telefon ci powie dosłownie, że na forum cx500 jest jakiś idiota. Niemniej jednak da się to zrobić i dalej jeździć, a twoja 900rr to już ma nicasil, jednorazówka, co z tym zrobisz? No nic, zajeździsz kupisz następną tylko człowiek się zastanawia - po co ma wymieniać jakiś tam łańcuszek pompy oleju między przeciwwagami jak se mysli - prędzej zacznie olej brać i pójdzie na śmietnik. I tu doszliśmy do ściany że nawet tacy którzy ewentualnie mogliby zaglądać i serwisować to odpuszczają, bo chyba jednak bez sensu jest kasę pchać w cx500 czy coś podobnego, ale zestawiając to np z naprawą kompleksową motocykla z 2005 roku to ma to o wiele większy sens. Jeszcze musimy inną kwestie rozpatrzeć - czyli problem jerrego, chłop miał to to to to, od każdego sprzętu dostał w dupe, ma nową korse i widzi, że z tym nie ma problemów bo tylko się leje i jeździ - to gdzie wnioski skoro dalej pokazuje zaszczurzone BMW bo "to jego marzenie i dupa szaleje". Jego wybór, ale ludzie się sami w kłopoty wpędzają na własne życzenie. Ja ostatnio zauważyłem, że gdyby nie to co człowiek chce ogarniać - a chce ogarniać wszystko i fotografie, i komputer i jakieś cnc, i tokarke i budowlanke, to dawno by miał czy nowy motocykl, czy rower karbonowy za 20 tys, czy tokarkę za 60 tys nową, tylko jeden warunek, skup się kur*** na jednym. ;-]

Podciągnąłbym tu jeszcze styl motocyklizmu - doktor lub prawnik motocyklista nie będzie grzebał w motocyklu, będzie wyminiał je na nowe, spaślak brodacz na motocykl legende harleja założy flagę i pojedzie najpierw na msze a później chlać, na motocykl mimo że wysiepał kasę to remonty odpuści bo liczą się ważniejsze rzeczy. Goldwinga nie kupuje się po to żeby daleko jechać bo przecież to pali tyle samo co samochód, ale po to żeby zostać "przewodnikiem stada" - a przejrzyj np hrubieszowską grupe motocyklową, albo forum zamojskiego kresowego bractwa motocyklowego - tam się nie gada o naprawach moto tylko o tym czy jechać uczcić śmierć ofiar wołyńskich, się sadza tłuste dupsko i sie jedzie, a niby wszystkich łączą motocykle, czy aby? Ja dziękuje postoje obok, a motocyklista mechanik to w ogóle jest inny typ, ci ludzie nie jeżdżą bo już nie ma nawet kiedy, to właśnie ta grupa to jest jedyna która się dziwi "jak tak można było zajechać". W między czasie jeszcze pracujemy, odbieramy dzieci z przedszkola, gotujemy więc motocykl musi podupaśc.. nie ma innej możliwości.

Inna sprawa ile teraz jest rodzynków na olx, cws 1000 zundapy, roi się, ludzie chyba chałupy musza kończyć i myślą że można wywindować cenę za złom stalowy po 10000 zł za kg <lol2> Szykujcie się na takie motocykle:

Obrazek

Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 362
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 10:49
Lokalizacja: Płozy/Szczytno
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez brayan » 4 gru 2021, o 21:37

To co piszesz to niestety jest prawda.

Teraz skończyłem serwis TDM 900 2002 r. Z wewnątrz lalka jak na ten wiek, parę rysek, gdzieś uszczypany plastyk.
Moto znam od 7 lat, kiedyś koleś mówił że coś tam z przodem czasem przy przekładaniu coś koło przeskoczy...
W końcu żygnęły lagi ...przyprowadził....rozebrałem....
- przód po dzwonie rury pogięte do wymiany + uszczelniacze + panewki, olej koloru jak byś w dieslu zmieniał i smród okropny
- przednie klocki na końcówce, tarcze również pełno bruzd dodatkowo klocki umoczone w tym oleju z lag
- tył tarcza 0,3 pod limitem, pełno bruzd, klocek ok 1mm
- Płyn hamulcowy brązowy, w zaciskach kluski - do przedniego naczynka ktoś dolał płynu na ta harmonijkę - nie wyjął jej
- Przy okazji okazało się że łożysko główki w oryginale i ma trochę luzu

Same części ok 1650pln i oczywiście wszystko w zamienniku plus robota i mamy ok 2500.
Do wymiany zostały te tarcze przednie i tylna opona...już nie starczyło kasy. Moto było na serwisie przez te 7 lat jeden raz, teraz drugi.
Nie pytałem już, kiedy były wymieniane łożyska kół, rozrząd , kiedy robione zawory czy zaglądane do gaźników
Taka Polska rzeczywistość.
W samochodzie wiesz ze trzeba wymienić rozrząd co ile km ale w moto koleś do mnie przyjeżdża i pyta weź zobacz czy to trzeba wymieniać czy jeszcze nie :|

Kiedyś znajomy znajomego przyprowadził motocykl zx9r ..od bramy wiedziałem że już będzie grubo...też chciał taki przegląd żebym posprawdzał co wymienić. Nie chciałem tego robić więc zapytałem czy wie kiedy coś było w motocyklu robione - powiedział ze nie
To wziąłem serwisówkę i zrobiłem kosztorys według tabelki z przebiegów... na ori częściach 5500 - motocykl kosztował ok 6500 -oczywiście zabrał moto.

Avatar użytkownika
 
Posty: 8972
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez szopen » 4 gru 2021, o 21:45

brayan napisał(a):To co piszesz to niestety jest prawda.


nie będę siebie komplementował hehe, mam swój sposób bycia, ale spostrzeżenia są trafne..

terenowiec do mnie mówi, po co ci te cxy, rozbierasz silnik i dwa miesiące czekasz na ślizg - bywa, byś wziął młodsze zmieniłbyś klocki i kasa. To samo tlumaczyłem mojemu tynkarzowi bo mówi do mnie, panie cyklinowałem podłogi 60 zł za m2 a gość tylko przyjechał maszyną i pojeździł, a ja tutaj jebie za 35 zł ręce na suficie wysiadke robią. To mu mówię po co, a on mi na to ehh... ktoś przecież to musi robić.

No ale... w nowych motocyklach jak widzisz nie ma szału że od razu zarobisz bo zmienisz tylko klocki bo to nowe, walczysz z drutem..

Avatar użytkownika
 
Posty: 362
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 10:49
Lokalizacja: Płozy/Szczytno
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez brayan » 4 gru 2021, o 22:10

To nie do końca tak, w nowych motocyklach też się robi serwis, sprawdza zawory, sprawdza układ paliwowy, robi synchro, zmienia olej w lagach (zanim żygną) itp.
Tylko tego nikt nie robi ! Tyle co do gwarancji a potem latanie aż coś jebnie.
Przy nowych motocyklach już nie podłubiemy bo elektronika hamuje. Do każdego trzeba mieć jakąś diagnostykę a przy takim amatorskim dłubaniu to jest nieopłacalne.
A znowu starocia...
Właśnie dziś oddaje komarka na pedała...uruchomienie po 15 latach postoju... podobno ludzie biorą przy takich sprzętach po 50-60 pln za godzinę.
Mi wyszło 50 roboczogodzin - zapłaci ktoś tyle ? Robiłem dla zabawy dla kumpla więc...ale na to też jeszcze nie ma klientów.

A tak na marginesie , kto wstawi do byle garażu motocykl 2-3 letni ?
Robię to co ogarniam i to co mi dają do roboty. To nie wybór.

Avatar użytkownika
 
Posty: 8972
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez szopen » 4 gru 2021, o 22:18

brayanie, a tak z filozoficznego punktu widzenia, czy nie uważasz że zabrnąłeś za daleko i że tam gdzie byłeś to było ci lepiej? Co mam na myśli, wziąłeś się z naprawdę motocykli, czy przez to nie nienawidzisz ludzi bardziej? Czy na motocyklistów lewa w góre nie będziesz patrzył z jakąś dozą dezaprobaty i czasem politowania? Bo powiem ci mam czasami takie odczucia, ale to nie od dziś, pewnie pamiętasz omege forum, było jak było ale kto miał tam werwe? Forum oddałem i padło... co mam teraz napisać o ludziach? a może ja po prostu biorę za mocno na poważnie do siebie, ale jak tak ogarniasz w koło i widzisz ten bezsens, a na siebie nie masz czasu to doprowadza to przy charakterze o konkretnych skłonnościach do frustracji, wyładowań i innych, ale to wszystko ma gdzieś źródło... tym źródłem jest niepogodzenie się ze sprawami <mysli> <mysli>

Motocykli to ja nowych nie robie bo tak jak mówisz, ale musze utrzymywać auta, no to masz do puga zakupiłem kody wejsciowe do interfejsu, interfejs kupiony i się go ucze ;-/ Co z tej nauki, no ogarnę, czy klient będzie z tego? Ale jak będzie to będzie powyższe to co napisałem.

Avatar użytkownika
 
Posty: 362
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 10:49
Lokalizacja: Płozy/Szczytno
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez brayan » 4 gru 2021, o 22:28

Heh, nie Paweł. Nie będę nienawidził ludzi bardziej. Wręcz przeciwnie od pewnego czasu patrzę na ludzi łaskawie. Jestem bardzo pozytywnie nastawionym do życia i ludzi człowiekiem.
Patrzę przez to inaczej na rynek motocykli, zawsze spodziewam się najgorszego. Kiedyś się łudziłem, że od kolegi, lekarza, zadbany i kolega sprowadzał... ;)

Trzeba brać poprawkę na ludzi , nie wszyscy będą pakowali w moto po 3 tyś rocznie żeby przejechać 1000 km... to samo było z Omegami, część z nas dłubała w nich każdą wolną chwilą a reszta po prostu jeździła. No tak to jest.

A co frustracji ... od 4 lat strzelam, od prawie 3 lat mam pozwolenie na broń ... też mnie to bardzo zmieniło , uspokoiło nauczyło tolerować dużo więcej niż wcześniej.
To że się wqrwisz na ludzi - ludzi nie zmieni, ale tobie parę min życia zabierze... olać to.
Ostatnio edytowano 4 gru 2021, o 22:36 przez brayan, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
 
Posty: 8972
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: GL 500 - waga?

Post przez szopen » 4 gru 2021, o 22:30

Ok, to wrócimy do tego "nienawidzenia" za 2 czy 3 lata jeśli to miejsce będzie jeszcze czynne. Bez ludzi sie nie da, młynarczuk śpiewał "absolutnie"..

a i jeszcze coś dopisze.. bo jak tu ludzi nie nie lubić, dzwoni gość w tamtym tygodniu, pyta się o sworznie zawieszenia do GLa i w ogóle o regeneracje to mu mówie, a on mi na to co ja uważam jako "specjalista" jak on by sobie do wahaczaa ucho przyspawał bo ma wolny amortyzator a widział że tak robią i pozbył się tej "awaryjnej" kiwaczki.

Po co dzwoni? Jak tu życ? Jak dużą trzeba mieć poprawkę... oj denerwuje mnie to wszystko wrrrr! A już mu miałem mówić, że trafiają się jeszcze dobre używki..

Poprzednia strona

Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość