Teraz jest 8 gru 2021, o 14:59

Tłumik Remus i wrażenia

Dział poświęcony modyfikacjom, inwencjom twórczym, częściom akcesoryjnym.
Avatar użytkownika
 
Posty: 559
Dołączył(a): 27 lis 2015, o 18:07
Lokalizacja: Wrocław
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez jaca cx » 2 gru 2015, o 15:27

Powiem Tobie że cały ten mój cx to niewypał bo wszystko musiałem do niego kupić inne bądz nowe :evil:
Jeśli nie żyjesz na krawędzi to zajmujesz za dużo miejsca!

 
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez Ramzes » 28 lut 2016, o 23:01

Ok to teraz tak na poważnie :) Co z tym Hbox'em ??? Wycinać czy nie??? Zwróciłem uwagę że bez tego jest lepsze brzmienie :) jak narazie mam wszystko w oryginalne ale sie zastanawiam nad polepszeniem brzmienia :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 8909
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez szopen » 28 lut 2016, o 23:19

na pewno będziesz musiał zmienić dyszowanie, ja osobiście odradzam bo w CXie jest wydech pojemnościowy, już do CXa bez filtra powietrza na stożkach trzeba założyć dysze główne 90/120...

Obrazek

Wszelkie zmiany w wydechu to dyszowanie, na jakich Jaca dysza jeździsz? jeśli nic nie zmieniałeś to raczej poskutkuje to stratą mocy... tzn o mocy to może ja się nie będę wypowiadał :)

Tu jest napisane więcej i utrata mocy potwierdzona bez Hboxa
http://cx500forum.com/forum/cx-customiz ... h-box.html

EDIT:
w temacie się wypowiada dość mądry człowiek o wydechach, zwraca na jedną rzecz uwagę
Obrazek

w kolektorze oryginalnym, honda nawet uwzględniła korekcję różnicy długości rurek w wewnątrz, którą powoduje promień gięcia. Rurka po lewej stronie jest krótsza niż z prawej, to obrazuje, że jakby nie było ten wydech jest dość dokładny...

Teraz po co ponoć jest to tak zaprojektowane.... a no po to... że jeśli jeden cylinder jest na wydechu, a wiadomo - w układzie rozrządu na krzywkach zawsze pojawia się zjawisko "nakładania się otwarcia zaworów" - (kąt przekrycia zaworów), jak długo to nakładanie się trwa zależy tylko od producenta (budowa wałka rozrządu), w każdym bądź razie w każdym silniku spalinowym to występuje, chodzi o to że jest to czas w którym obydwa zawory wydechowe i ssące są otwarte...

ale wracając do kolektora, więc po co jest to tak a nie inaczej zaprojektowane, a no po to, że kiedy jeden z cylindrów jest na wydechu i lecą sobie z jakąś energią spaliny z jednej z tych rurek, to na drugim cylindrze w tym momencie występuje właśnie to "nakładanie się zaworów"... długość kolanka wydechowego oraz tej rurki wydechowej jest dobrana w taki sposób, że spaliny kiedy wylatują już z którejś z tych rurek, to właśnie zgrywają się z momentem nakładanie się zaworów drugiego cylindra, który w tym momencie zaczyna ssanie, a kończy wydech... co się wtedy dzieje? ze względu na kontrukcje H boxa, powstanie na drugiej rurce wakum bo jej wyjście znajduje się za energią wylatujących spalin... i te wylatujące spalin zaczynają ssać..... i to wakum pomaga zasysać drugiemu cylindrowi mieszanke w czasie przekrycia się zaworów, ten H box jest dość ważny...

__________
na chłopski rozum to bedzie tak, masz to zdjęcie Hboxa.... weź wpuść powietrze pod dużym ciśnieniem do jednego z wejść kolektora (tam gdzie przypinasz kolanka).... a zobaczysz że na drugim wejściu pojawi się wakum.... efekt ssania będzie jeszcze mocniejszy, jeśli zatkasz wyjście po przekątnej do którego wpuszczasz powietrze.... bo wtedy powietrze się dobija od ściany, wraca... ma dłuższą drogę i jest ta rureczka po drodze.. wtedy następuje to zjawisko ssania.

Możesz się zapytać... ale po co mam zatykać to wyjście po przekątnej skoro w normalnych warunkach wydech jest tam i to jest otwarte... otóż.... nie jest otwarte, ponieważ tłumik ma komory, i znowuż jest tak obliczony, żeby sterować tak powietrzem, żeby ono "zatykało" przeciwległe wyjście....

więc i większe dyszowanie jest logiczne, pozbywając się Hboxa, usuwa się swego rodzaju "wspomaganie napełniania cylindrów" i musisz to wyrównoważyć dyszami...

Avatar użytkownika
 
Posty: 559
Dołączył(a): 27 lis 2015, o 18:07
Lokalizacja: Wrocław
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez jaca cx » 29 lut 2016, o 00:05

Na pewno panie Pawle dobrze pan prawisz zgadzam się z tym co piszesz w końcu projektowanie układów wydechowych to nie takie widzi mi się <nonono> jam u siebie zmieniłem dyszki i śmigam aż do urwania zaworów <haha> osobiście mój cxsowy pierdek ma swoistego pałera <cwaniak>
Jeśli nie żyjesz na krawędzi to zajmujesz za dużo miejsca!

Avatar użytkownika
 
Posty: 8909
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez szopen » 29 lut 2016, o 00:08

Ja się zaczynam zastanawiać czy moje problemy z mocą to właśnie nie ten cholerny wydech, i kto wie czy sama puszka kolektorowa nie ma więcej do powiedzenia niż tłumiki. Poprzednia puszka byłą kombionowana, ta co mam teraz od zbyszka brzęgoli, pewnie jest wypalona.... tłumiki są przelotowe bo środek jest wypruty, a przelotowe być nie mogą bo nie wyhamowują pulsu.... a cały wydech jest skonstruowany tak, że z rurki w puszcze kolektorowej spaliny muszą odbić się od ściany i polecieć na drugą stronę....

no ale ja już miałem na tym motocyklu i dysze 115 i dysze 120 z tego co pamiętam bo pchałem mu z cbry a są takie same, nie zmieniałem tylko tych 78mek... a i motocykl ma takie objawy jakby latał na za bogatej mieszance..... grzyb miał dysze 110... nie wiem, sam na to wpadł, czy ktoś mu założył.. ale jeśli tak to czemu nie 105?

Avatar użytkownika
 
Posty: 559
Dołączył(a): 27 lis 2015, o 18:07
Lokalizacja: Wrocław
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez jaca cx » 29 lut 2016, o 00:12

Teraz jeszcze nie miałeś okazji dobrze wygrzać świec ale może kolorek tam nie taki jak trzeba jest ;) ? o bo prądy masz ok to co może kunia dusić ? wydech troszkę zardzewiały <mysli2>
Jeśli nie żyjesz na krawędzi to zajmujesz za dużo miejsca!

Avatar użytkownika
 
Posty: 8909
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez szopen » 29 lut 2016, o 00:13

świecie o to chodzi mają pikny kolor, dzisiaj zrobiłem żwawym tempem 30km ubrałem się, i od razu tam zajrzałem.... będę dokonywał korekty bo prawa mi się bardziej podoba ale mimo wszystko lewa też w normie...

Avatar użytkownika
 
Posty: 559
Dołączył(a): 27 lis 2015, o 18:07
Lokalizacja: Wrocław
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez jaca cx » 29 lut 2016, o 00:17

nie wiem <bezradny> powiedz mi lepiej co Ty ma zatoki bierzesz ?? <haha>
Jeśli nie żyjesz na krawędzi to zajmujesz za dużo miejsca!

Avatar użytkownika
 
Posty: 8909
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez szopen » 29 lut 2016, o 00:24

a wyobraź sobie, że w poniedziałek to byłem założony i zdychałem, Piotrowi nawet napisałem na PW, że czuje się tak fatalnie że nic mu nie zrobię.... i...do środy mi przeszło.. nie wiem czemu, u mnie problemy z zatokami zawsze przedłużają się na miesiąc co najmniej. Zacząłem na garści jeść rutinoskorbin, zatoxin, wspomagam się jakimś neosine czy innym, picie cytryny na tony i jeszcze wygrzewam lampą przed pójściem spać... właśnie idę....

aha, w kurtkach podpinki generalnie jak eskimos, szlag mi trafił mocowanie pinloka w nolanie miałem niedogodność bo wiedziałem czy może się dzisiaj skończyć przewietrzanie kasku z pary <uoee> Było 10 stopni, jak jutro pogoda będzie podobna to robię kolejne 30...


kolega ramzes popróbuje bez kolektora i napisze, czy jest power czy nie... :> mówię poważnie, bo jeśli kolega odczuje że rower stał się mułowaty i nie wkręca się ochoczo na obroty, a zamiast tego tylko "buczy" to będę miał odpowiedź.... a ty jaca zmieniałeś dyszki czy nie? bo jak nie zmieniałeś to ryp 90/120 i ma być ponoć lepiej na pustych rurach i stożkach...

PS.
zbieg okoliczności czy przeznaczenie, właśnie odpisał niemiec i kazał zajrzeć do Hboxa... ;-/

Avatar użytkownika
 
Posty: 790
Dołączył(a): 13 gru 2015, o 14:09
Lokalizacja: Prawie Krosno
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Tłumik Remus i wrażenia

Post przez Piterrrrr » 29 lut 2016, o 10:03

Ale temat na czasie wiecie czemu? Bo ja H-boxa mam...wybebeszonego .... mało tego...jak popatrzę przez te małe rurki od tłumików końcowych to widzę prześwit, czyli są przelotowe...

Fakt dźwięk jest miodny (nie za głośno nie za cicho) ale...no właśnie może przez to dużo palił sam już nie wiem...Dysze mam teraz nowe 112,5 to się przetestuje i na ignitechu koniecznie. I też jak ściągnąłem wydech to dużo sadzy na kolektorach właśnie.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Modyfikacje oraz części akcesoryjne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość