Teraz jest 18 maja 2022, o 04:48

CX 500 "77 Brayan'a

Pochwal się swoją Hondą CX, relacjonuj postępy prac nad Twoją maszyną
Avatar użytkownika
 
Posty: 9051
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez szopen » 20 maja 2018, o 14:57

Brayan próbuj tymi druciakami czyscyc ale będzie ciezko to wyblyszczcyc. Cos. To da. Najlepiej byłoby szkielkowac wodą. Co na nic z ta ramą?

Avatar użytkownika
 
Posty: 364
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 10:49
Lokalizacja: Płozy/Szczytno
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez brayan » 20 maja 2018, o 15:00

szopen napisał(a): Co na nic z ta ramą?

Yyyy ?

Avatar użytkownika
 
Posty: 9051
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez szopen » 20 maja 2018, o 15:05

Na komorce jestem dobrze nie widac... Góra ramy jest ok?

Avatar użytkownika
 
Posty: 9051
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez szopen » 20 maja 2018, o 16:29

Wróciłem mogę normalnie pisać i robić gównoburze jak zwykle.. Brayan nie gadaj głupot o oryginale, jak ramę malujesz teraz to naklejki na ramę oryginalne też kupisz? Te co były pod boczkami i tam gdzie zestaw kluczy to też? Zaraz główkę ramy będziesz musiał poprawiać czy coś wzmacniać i co z oryginałem? KToś przyjedzie i możę popatrzy się na to że masz ori wentylator, a że wzmocnienie ramy jest kombinowane to nie zobaczy? I jeśli tak to i co mu powiesz, no tu trzeba było wzmocnić bo honda dała d... gówno nie materiał, ale Panie kupiłem nowy wentylator a nie tak jak inni..... że elektrykus...

Animozje z oryginałem to ja miałem jak egzemplarz Macieja dotykałem ręką ludzką bo był po prostu nieestetyczny i nie wiadomo w pewnym momencie było co robić choć kiere ktoś już zmieniał, byłą naklejka US NAVY na baku. No ale lakier fabryczny spurchlał na lagach pokrywach zaworowych, z pod chromów świeciła rdza no ale to był oryginał. W jego motocyklu nawet nr ramy miał jeszcze fabryczną białą farbę w zagłębieniu liter - czegoś co nie widziałem w żadnym innym. Obawiam się że przy takim egzemplarzu że w zasadzie każda śrubka i napis jest oryginalny ktoś z kasą i szukający oryginała mógłby zarzucić to że motocykl miał robioną polerkę, że go skrzywdziliśmy - tu się zgodzę w pełni, i rozumiałbym gdyby ktoś marudził po co te polerki, trzeba było zostawić tą rdze czy purchle czy inne...... ale nie oszukujmy się Brayan, Twój motocykl nigdy nie trafi w zainteresowanie osoby która szuka takiego oryginała... i takim oryginałem już nie będzie no chyba, że w granicy jaką sam wyznaczasz jeśli chodzi o oryginalność.... o czym mówimy w ogóle..... oczywiście chwała Ci za to że chcesz jak najbliżej oryginała jednak, jaki CX by nie był to tak powinno się robić, powolna odbudowa motocykla który swoje przeżył i jeśli nawet ma jakąś wadę w boju.. no cóż.... może właśnie dzięki temu jest bardziej wartościowy przynajmniej dla ciebie... tylko co to ma do wentyla też....

Sam wentyl jest wadliwym elementem nawet przez to że obciąża przednie łożyskowanie wałka rozrządu a silnik nie ma już pierwszej młodości więc po co wieszać klamota który waży i się kręci? Gdzieś na forum nawet pokazałem wyślizgane łożyskowanie w bloku w miejscu wałka ale nie mogę namierzyć teraz, znowu później napiszesz "no szopen miał racje... tylko po co".

Ja tu nie rozsiewam prawidłowści bo szopen tak powiedzial i ma być, rozwiązanie sam skopiowałem z za morza gdzie po prostu tak robią jedynie sama przeróbka różni się, niektórzy termo włącznik przyklejają do chłodnicy na poxipol też działa, czy sam wentyl stosują inny - ale droga jest w kierunku jednak elektryka... zrobisz jak wolisz, tylko powiedz jeszcze dlaczego w niektórych gl500 były też wentylatory elektryczne gdzieś pod koniec roczników... ale dość, nie wracam do tego... wystarczy, że wiem co dla mnie dobre, ty wiesz co dla ciebie i luz.... oryginalny wentylator nowy będzie chodził, elektryczny też, motocykl odmalujesz i też krzywdy nie będzie jak nie będzie miał naklejek, tu popieram to co mówił Piotr Kawałek, on nawet jak robi klasyka to robi po to żeby nim jeździć i jeśli ma jeździć to nawet do niektórych motocykl które 60 lat temu się przegrzewały, lejąc nowoczesny olej da się nimi już jeździć bez przegrzewania się, gdzieś jest granica.... przecież chłop do moto z przed 50lat nie będzie kupował oleju z tamtej epoki.. bo taki był oryginał... a jeszcze....możę chciałbyś mieć ramę odnowioną przez honde tak jak honda to robiła fabrycznie? z tą farbą co ma nie wiem, może 5 mikrona warstwy? w życiu takiego oryginała bym nie chciał... tak samo gówniany jest lakier na ramie jak i ten wentyl...

_________________

Z ramą to zobacz czy to odgięcie jest tylko w miejscu ogranicznika czy idzie wgłąb, jak idzie wgłąb to ja tylko mogę pomóc tym że widziałeś jak ja to "naprawiam", ale ty może wymyślisz coś jeszcze lepszego szczególnie że ramę masz na wierzchu no to masz większe pole do manewru, mając dużą frezarkę to można się pokusić o wymianę całego dolnego mocowania łożyska mocując główkę porządnie.

Tak teraz myślę że będę kupował kiedyś CXa, oczywiście z dobrą ramą postaram się i to co od razu zrobię to wzmocnie to... i walić oryginały, ma być bezpiecznie i działać..


Miałem w tym roku 3x 78 motocykle, są charakterystyczne bo mają inny zaworek aircut na gaźniku, silniki fabrycznie raczej nie były malowane albo po prostu farba nie wytrzymała, późniejsze roczniki to już ten proszek metalik, będzie Ci ciężko wyszczotkować utlenione alu...


PS. tego nie mogę ogarnąć.. co to jest????
galeria/albums/userpics/10398/DSCF1972.jpg

Avatar użytkownika
 
Posty: 364
Dołączył(a): 11 sie 2017, o 10:49
Lokalizacja: Płozy/Szczytno
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez brayan » 20 maja 2018, o 19:38

szopen napisał(a):
PS. tego nie mogę ogarnąć.. co to jest????
http://hondacx500.cba.pl/galeria/albums ... CF1972.jpg


Ktoś wbijał tak gniazdo łożyska wahacza w ramę.

No właśnie a jest jakiś patent na wyjecie bieżni łożyska z wahacza ?

Avatar użytkownika
 
Posty: 9051
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez szopen » 20 maja 2018, o 19:39

ja nawet nie wiem bo nie miałem okazji tego wymieniać.... to siedzi taki fabryczny kielonek? jeśli tak mocno uszkodzony to wytocz nowy...

Avatar użytkownika
 
Posty: 9051
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez szopen » 20 maja 2018, o 20:11

brayan tu widać że ten kielonek jest wypukły po drugiej stronie i jeśli się nie myle jest możliwość włożenia ściągacza wewnętrznego żeby wyprasować łożysko
https://www.cmsnl.com/honda-cx500-1978- ... wG530iFM-U

chodzi o ściągacz tego typu
https://sprzedajemy.pl/sciagacz-wewnetr ... nr52844322

 
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez Przemowsky » 17 gru 2018, o 00:11

Odgrzeje trochę, bo jestem na etapie liftingu ramy a na post trafiłem poprzez google. Czy wymiana bieżni łożysk wahacza jest absolutnie konieczna? W końcu tam ruch jest niewielki. Łożyska i simmeringi wymienię profilaktycznie mając wszystko na wierzchu, ale bieżnia jest jak widać kłopotliwa.

 
Posty: 196
Dołączył(a): 7 maja 2016, o 16:37
Lokalizacja: Wrocław
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 500 "77 Brayan'a

Post przez 100 » 21 gru 2018, o 10:10

Obrazek
Wahacz był piaskowany i bałem się uszkodzić... :|

Poprzednia strona

Powrót do Twoja Honda CX

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości