Strona 2 z 22

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 27 lis 2018, o 13:54
przez Pteranodon
Wiem o co Ci chodzi, nie mam zamiaru rozpruwać ramy, po prostu nie podoba mi się kilka rzeczy. Oryginalne części zawsze można zachować. To będzie motocykl typu custom z możliwością powrotu do oryginału.

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 27 lis 2018, o 17:15
przez szopen
NIe wiem, moze rzeczywiscie na zdjeciach wyszedl dosc dobrze a w rzeczywistosci to troszkę jest zniego strupek bo wystarczy popatrzec na siedzenie i juz widac ze poszycie nadaje sie do wymiany. No... zrobisz jak wolisz, w oryginale jest ich coraz mniej i nic trza przerabiac bo juz tak jak ten moto wygląda to i tak się zajebiście odznacza bo 40 lat... ale to juz bylo pisane i pisane...

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 28 lis 2018, o 10:15
przez Pteranodon
Temperatura w garażu sięga czterech stopni
Obrazek
Zapadła decyzja żeby spuścić płyn z chłodnicy. Ponieważ motocykl nie odpala będę musiał zdemontować termostat.

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 28 lis 2018, o 10:23
przez Pteranodon
Całe szczęście jest tam jedynie pięć łatwo dostępnych niezapieczonych śrub, które nawet można odkręcić bez specjalistycznych nasadek, przejściówek itd.
Obrazek
Obrazek
Trzy już poszły jeszcze dwie

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 28 lis 2018, o 10:40
przez jerry
Ja tam zawsze miałem silnik na wierzchu jak odkręcałem ...

Ale apropo spuszczania wody na zime mam pytanie. jesli była woda a nie płyn to konieczne jest też spuszczenie wody "z cylindrów" ? Bo stamtąd nie schodzi normalnie ...

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 28 lis 2018, o 13:12
przez Pteranodon
właśnie po to wyjmuję termostat :)

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 28 lis 2018, o 14:58
przez szopen
ale co masz wode nalana? to nie wygodnie ci po prostu spuscic korkiem tą wode następnie zalać płyn i odpalic silnik? Akurat z cylindrow nie schodzi plyn, nie wiadomo jak masz wode to lepiej sruby odkrecic.... ale ja tam bym odpalil silnik...

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 28 lis 2018, o 16:39
przez jerry
Nie nie mam wody nalanej. Dodatkowo motor stoi w piwnicy gdzie temperatura chyba poniżej 10oC nie schodzi.
Tak tylko chciałem delikatnie koledze uwage zwrócić nie wprost :)
I wydaje mi się, że odkręcenie termostatu nie ma żadnego znaczenia - z cylindrów i tak nie zejdzie bez odkręcenia odpływów na nich ...
Kolega zdaje się pisał że motor nie pali więc przepłukanie może być problematycze ...

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 28 lis 2018, o 20:11
przez szopen
jerry napisał(a):Nie nie mam wody nalanej.


przecież ja do ciebie nie pisze tylko do pterodona

Re: CX 500 80r. remont

PostNapisane: 28 lis 2018, o 23:51
przez Pteranodon
jerry napisał(a):Nie nie mam wody nalanej. Dodatkowo motor stoi w piwnicy gdzie temperatura chyba poniżej 10oC nie schodzi.
Tak tylko chciałem delikatnie koledze uwage zwrócić nie wprost :)
I wydaje mi się, że odkręcenie termostatu nie ma żadnego znaczenia - z cylindrów i tak nie zejdzie bez odkręcenia odpływów na nich ...
Kolega zdaje się pisał że motor nie pali więc przepłukanie może być problematycze ...


Co, jak nie ma znaczenia! Co, jak nie ma znaczenia! Z cylindrów schodzi tą chromowaną rurą ale jak puści termostat! To ja wychowany na dwusówach i wiem a wy nie wiecie jak działa termostat. Oj Panowie......


Obrazek
No nie pali no mówię, że nie pali to jak odpalić jak nie pali.