Teraz jest 15 paź 2018, o 20:18

CX 650 1983 Pomorze

W tym dziale zadawaj pytania dotyczące kupna Hondy CX, na co zwracać uwagę, różnice rocznikowe itp.
 
Posty: 10
Dołączył(a): 5 cze 2018, o 13:14
Galeria: Przesłane zdjęcia

CX 650 1983 Pomorze

Post przez dplus » 5 cze 2018, o 14:12

Ktoś zna ten motocykl?
Co można o nim powiedzieć po ogłoszeniach?
Martwi mnie brak info o naprawach.

https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-moto ... s0meZ.html
http://allegro.pl/sprzedam-motocykl-hon ... 59148.html

Trochę już cena zeszła..
https://archiwum.allegro.pl/oferta/sprz ... 67154.html

Avatar użytkownika
 
Posty: 6509
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez szopen » 5 cze 2018, o 16:26

POczytaj dobrze forum....

Avatar użytkownika
 
Posty: 6509
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez szopen » 5 cze 2018, o 20:57

Wymieniłem PW z kolegą, między wierszami kolega napisał....

".... a może się miło zaskocze....."


Panowie albo go wyśmiejcie, albo go ratujcie, albo mu przemówcie bo ja juz nie daje rady...

PS. nie zauważyliście że ogólnie to tracę powoli cierpliwość??

 
Posty: 1340
Dołączył(a): 7 kwi 2016, o 16:28
Lokalizacja: Pod Krakowem
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez jerry » 5 cze 2018, o 21:03

To ja pomogę. Z CX-em jest jak z każdym używanym pojazdem. Człowiek cieszy się dwa razy. Raz jak kupuje, drugi raz jak się pozbywa.
No powiem Wam, że się cieszyłem jak octavie sprzedałem :D
Niestety mam naturę zbieracza i chyba CX ze mną zostanie .....

Avatar użytkownika
 
Posty: 6509
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez szopen » 5 cze 2018, o 21:14

statystycznie kto będzie miał lepiej, kupiec który wdepną w twoją octavie, czy kupiec pełny nadziei że kupi dobrego CXa? Bo ja wolałbym być w skórze tego pierwszego w sumie..

 
Posty: 1340
Dołączył(a): 7 kwi 2016, o 16:28
Lokalizacja: Pod Krakowem
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez jerry » 5 cze 2018, o 21:34

cóż powiedzieć. niczego nie ukrywałem, nie pucowałem. przyszło 3 gości polatali wkoło auta pod autem nad autem. z auta klar schodził szpachle był widać gołym okiem. Przejechali się. Chcieli to wzieli - sporo taniej niż na allegro stały te roczniki.
Auto z gazem stag 300 eco którego montaż kosztował 4 lata wcześniej prawie połowe za jaką poszło. W komplecie letnie 3 letnie opony na fabrycznych alusach i 2 letnie zimówki wymienione 10 tyś wcześnie wszystkie j tarcze i klocki bosh 2 tyś. wcześniej wachacze dolne.
Tylko ta blacha ....
a podsumowując cene... Bieda kupić cx 650 euro w tej cenie ....

 
Posty: 10
Dołączył(a): 5 cze 2018, o 13:14
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez dplus » 5 cze 2018, o 23:21

Jeżeli silnik chodzilby jak diesel to oczywiste że się takiego moto nie bierze, lub bierze ale ze sporym upustem na remont.
Mam słabość do cx500 ale powoli się już zniechęcam.
Sek w tym że nie wiem czy inny moto, młodszy ale poniżej 7k będzie lepszym zakupem.
Dajmy na to virago 750

Avatar użytkownika
 
Posty: 6509
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez szopen » 5 cze 2018, o 23:45

Ty dalej nie rozumiesz.... silnik bedzię chodził na twoje ucho dobrze, nie musi chodzić jak dizel, ale żeby zrobić eksploatacje wyścielisz 1000 zł i to minimum jak dobrze pójdzie bardzo dobrze. Myślisz że kupisz wio i do jazdy... nie.. najpierw zajrzysz w rozrząd i w pompe wody, a to jest w kosztach już 400 zł pod warunkiem że ślizgi są dobre - nowych nie da się kupić, i napinacz rozrządu jest cały - nie da się kupić. I tu mowa tylko o cenie części, znalezienie mechanika który podejmie się CXa i go zna to inna para kaloszy...

Ja cię nie zniechęcam, CX to jest super maszyna, viraga z tego samego rocznika to taki sam grat będzie, ale nie mam takiej wiedzy żeby konkretnie Ciebie tam przestrzec co w nich się psuje - psuje się na pewno sprzęgło rozruchowe. Zresztą viraga 750 nie pojedzie jak CX650.. to jest muł z gatunku pierdzących naśladujących duże Vi1000... nic ciekawego, nic w tym motocyklu nie ma, zupelnie nic.. jest pusty tak samo jak i puste wydechy w większości poprzerabianych...

Musisz sobie odpowiedzieć sam... i zrozum chłopie że jak kupujesz 40 letni motocykl.. to nie spodziewaj się cudów, 40 letenie oringi w silniku będą wymagać wymiany bo olej będzie tracił ciśnienie po magistralach smarujących panewki - rozbierzesz silnik wyciągniesz plaskate naleśniki a nie oringi, to samo będzie w motocyklu 20 letnim! Zobacz na ten z ogłoszenia.. kolanko prawo powginane - dlaczego ktoś nie wymienił? BO NIE MA SKĄD KUPIĆ!!!!, tłumiki to myślisz że dlaczego siedzą jakieś cienko brodo rurki? Odpowiem Ci... bo nie ma skąd kupić oryginałów które są pięknota i ładnie leżą do linii motocykla.. ale nie ma. Zapytaj tego kolesia czy zmienił wszystkie oringi od pompy oleju przez rurki aż do magistrali na panewki... nie nie zmienił bo powie Ci że jak jeździ to się nie rusza, poza tym to honda.. to się nie psuje.

A 20 letnia viraga to będzie nic więcej niż 20 letnia viraga... może twoim szczęściem lub nieszczęściem będzie to że kupując viragę wpadniesz na forum lub ludzi którzy Ci będą gadać że to super sprzęt bierz... ale pamiętaj... miej się na baczności.. stary japoński chłam to jest tylko chłam.

Uwierzę jak kupisz z przebiegiem 50 tys, ale takie nie mają zmienanych tlumików i siedzeń jakby stado bizonów je udeptało... i proszę, nie pisz już więcej że możę "może miło się zaskoczyć". Bo ewentualnie to może Ciebie zaskoczyć cena za takiego, nie 5 tys zł a okolice 3500eu...

Zresztą, ty sobie odpowiedziałeś na pytanie po co CI ten motocykl? Od tego wyjdź.. do jazdy? zapomnij.... gdybys nawet dziś postawił nówke CXa to on juz nie będzie do jazdy za bardzo... troche zrobisz km stwierdzisz że raz.. to się do jazdy nie nadaje, dwa... jak sobie pomyślisz że już za 20tys eksploatacji może będziesz potrzebował czegos co juz nie da się kupić to nie wiem czy będzie Ci tak chętnie te 20tys km nabijać....

Szukasz do remontu, odbudowy, bo chcesz mieć CXa i reszte masz w dupie? To wtedy bierz... to jest motocykl dla ludzi którzy naprawdę wiedzą czego chcą... to jest poprzeczna vka na laskach i to w dodatku jak na silnik ohv jest szybkoobrotowa i dobrze jej to wychodzi, nigdzie indziej tego nie ma. I przede wszystkim nie kupuj starego motocykla "bo to honda panie to się nie psuje", nie ma tak.... i nie czytaj durnot na internecie o przebiegach rzędu 300 tys bo to CX, nie psuje sie.... nierealne, 80 tys i osiowań nie masz a wałki rozrządu już pod znakiem zapytania...

PS. rynek teraz oferuje więcej ciekawych 500tek...

PS. poczytaj sobie tematy w dziale TWÓJ CX, tu nikt się niczego nie wstydzi, takie kupujemy takie robimy, sama szczera prawda.. co tu gadać i chwalić, ale też z tych kilku dobrze udokumentowanych jakoś wszyscy wyszli cało z kłopotów i się trzymamy :) No i nie zmienił jeszcze nikt na virage..

 
Posty: 10
Dołączył(a): 5 cze 2018, o 13:14
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez dplus » 6 cze 2018, o 09:06

Nie jestem jakoś wielce zaskoczony tym co piszesz, ale i tak masz dar mieszania w głowie, to na pewno :)

Muszę przemyśleć to wszystko, posprawdzać i zastanowić się czy mnie stać (pod względem kasy i nerwów). Może się okazać, że taniej będzie kupić początkowo droższy i młodszy moto, choć szczerze mówiąc zanim napisałem byłem już gotów na zakup + władowanie kasy w mały remont/eksploatację.
Nie, nie uważałem nigdy że to Honda i się nie psuje.
Szczerze mówiąc od kiedy jeździłem na pierwszej Jawie ciągle przeglądałem ogłoszenia sprzedaży w Świat Motocykli i najbardziej wpadał mi w oko CX - dziwny ale klasyczny jednak naked w bardzo niskiej cenie. Był to rok ok 1997-1998 i chodziły one po 2500-3000zł (z tego co pamiętam). Pomyślałem wtedy że to fajny i tani model na pierwsze moto. Niestety rozsądek wygrał po kilku relacjach spektakularnych wypadków, śmierci (ale nie chcę tego tutaj zaczynać) i zrezygnowałem z moto tuż po zdaniu prawka.
Po 20 latach okazało się, że znowu na niego trafiam i znowu mi się podoba...

Wymagań co do jazdy nie mam wiele - niedziela, może czasem dojazdy do pracy. Ze 3k rocznie może bym zrobił max.
Ale faktem jest, że na parkingu pod korpo nie widać takich moto. Nikt, absolutnie nikt nie jeździ na klasykach do pracy.

Nie będę ukrywał, fascynuje mnie projekt odwracalny Cafe. Nic nie zrobię, że mi się ten styl podoba. Moto Guzzi V7 jest fajne, ale brakuje mu duszy i pieprzyka cafe. https://www.youtube.com/watch?v=Ql9pJ9koIcA to jest moje marzenie.....

Muszę pomyśleć.
Jeśli kupiłbym za 5k i przez rok/dwa musiał włożyć ze 3k w naprawy to byłbym happy. Trzymałbym go pod kocykiem jak mój ojciec Jawę 175 z 1953. Już jej u nas nie ma, ale na szczęście dalej jest gdzieś w rodzinie.
Może z CX potem zrobiłbym cafe, może potem bym wrócił (miałem zamiar zachować w magazynie 100% oryginalnych części na tą okoliczność).

A teraz czekam na zj.....ę :)
Ostatnio edytowano 6 cze 2018, o 09:58 przez dplus, łącznie edytowano 2 razy

Avatar użytkownika
 
Posty: 6509
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: CX 650 1983 Pomorze

Post przez szopen » 6 cze 2018, o 09:18

Sa fajniejsze motocykle na kafe. Np junak.. Podro

Następna strona

Powrót do Kupuję Hondę CX

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości