Teraz jest 17 paź 2018, o 14:58

Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Pochwal się swoją Hondą CX, relacjonuj postępy prac nad Twoją maszyną
 
Posty: 12
Dołączył(a): 11 sie 2018, o 18:19
Galeria: Przesłane zdjęcia

Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez Ciichyy » 12 sie 2018, o 23:26

Witam!
Chciałbym napisać tu trochę o mojej Hondzie, bo być może kogoś zainteresują moje zmiany w niej, być może ktoś podsunie jakiś pomysł, poprawi, pomoże, może komuś ja pomogę, podsunę pomysł...
Na wstępie napiszę, że CX'a sprowadziłem około dwóch miesięcy temu całkiem przypadkiem z Niemiec. Jeździłem przez półtora roku Banditem 600 z 2003 roku - 4 gary w rzędzie, lecz niedawno sprzedałem i jestem bez jednoślada. CX ma być moim dodatkowym motocyklem którego będę dzielił z ojcem, bo po usłyszeniu jego charakteru pracy silnika po prostu zakochałem się w tym silniku i żal mi go sprzedać :] Ma przejechane jakieś niecałe 60 tys km.

Ogółem Honda nie odpalała, nie miała iskry. To było najgorsze z tego wszystkiego, bo tak na prawdę nie wiedziałem w co się pakuję.
I tymczasowo przystanę na tym mankamencie. Na dzień dobry w Polsce zacząłem szukać rozwiązania by odpalić zastały silnik. Sprawdzałem elektronikę - moduł, cewki, świece, fajki - wszystko co się dało i sam nie dałem rady. Z czasem znalazłem całkiem przypadkiem kontakt do pewnego człowieka z okolic Zielonej Góry, który na prawdę zna się na rzeczy. Zawiozłem mu motocykl i już po kilkunastu minutach silnik zagadał bez szwanku. Zostawiłem go na trochę czasu i co się okazało, to, że (o ile dobrze zinterpretuje) cewka zasilająca moduł zapłonowy jest uszkodzona, a z tego co wiadomo to rzecz nieopłacalna do robienia. Mój cx dostał dodatkową przetwornice umiejscowioną pod prawą pokrywą pod siedzeniem, która prąd na moduł bierze z akumulatora - taki lewy obieg zastępujący cewki/stator. Działa jak należy, wiec jedna sprawa załatwiona. I aku także nowy <brawo>

Inne mankamenty..
Przedni hamulec, zaciski nie reagowały w ogóle, klocków nie było, kilku części, śrub także w zaciskach.. Rozkręciłem, wszystko konkretnie wyczyściłem, skompletowałem i po złożeniu zalałem świeżym płynem, odpowietrzyłem. Za pierwszym razem się nie udało, okazało się, że jeden tłoczek, a dokładnie prawy zacisk chyba się trochę zacina i nie odbijał przez co koło było ciągle zhamowane. Rozebrałem raz jeszcze, wyczyściłem tłoczek delikatnie papierkiem ściernym w okolicach rantu, złożyłem i teraz tylko obserwować, bo na razie jest nawet ok.
Elektronika, kable - z tym też było problemów. Nie będę dokładnie opisywać, ale w miarę opanowana sytuacja.
Króćce ssące, niestety popękane.. to też nadaje się na wymianę i za kilka dni będę miał je u siebie.
Linki i cięgna gazu, sprzęgła - do wymiany. Chcę także wymienić oprócz płynu hamulcowego oczywiście olej silnikowy, płyn chłodniczy, olej w wale kardana. Wystrzeliły mi także na dzień dobry uszczelniacze w lagach od starości i polał się olej - kolejna rzecz do roboty.
Chciałem też odświeżyć gaźniki, ale działają jak należy więc na razie zostawię je w spokoju. Wymienione już są świece zapłonowe.
Do tego jeszcze przyda się sprawdzić zaworki, a także obserwować sprzęgło po wymianie linki i oleju silnikowego, bo na dzień dzisiejszy trochę ciągnie na sprzęgle i włączonym biegu.
Tyle chyba z najważniejszych mechanicznych rzeczy.. czyszczenie i odświeżanie samego silnika i innych części to już rzecz oczywista.

Czas na wizualną część.

Jak na razie lakier jest to.. brokat przykryty lakierem bezbarwnym. Dla kogoś może być to fajne, ale dla mnie, trochę dziwne.. będzie cały lakierowany, to na pewno. Felgi, kapy zaworów, kilka metalowych części tj. błotniki itd. będzie malowana proszkowo na czarno.
Ogólnie mam pewną koncepcje, ale to z czasem. Nie będę za dużo pisał, bo mi się coś nie uda i będzie wstyd <figielek>

Ogółem dlaczego w temacie jest "a'la cafe".. a mianowicie dlatego, że chcę z niego zrobić coś w styl cafe racer, ale też nie przesadnie, bo wolę większość wyglądu zostawić w klasyce. Nie wiem jak mi to wyjdzie, ale mam nadzieję, że podołam temu wyzwaniu :)
Kolejne wykonane prace przy nim będę tutaj opisywał, sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie <cwaniak>

Pozdrowionka! <piwo>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez szopen » 13 sie 2018, o 09:20

Uważam że powinieneś zostac przy oryginale i naklady kierować tak zeby wrócić do ori.. Bo albo robisz kafe i kladziesz kase konkret albo nie robisz straszydla.

 
Posty: 12
Dołączył(a): 11 sie 2018, o 18:19
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez Ciichyy » 13 sie 2018, o 09:39

Dlatego napisałem "a'la Cafe" bo nie chcę ciąć oryginalnej ramy, spawać itd. dla mnie jest to zbędne. Bardziej chodzi mi o obszycie kanapy i wyprofilowanie jej trochę w innym kształcie, bardziej smukłym. Chciałbym zmienić kierownicę na lekko szerszą i niższą. Takie pierdoły jak reflektor, tylna lampa i kierunkowskazy, lusterka przykręcone pod ciężarki wystające w górę, nie w dół. Lekko tylko skrócić błotniki i pomalować w kolor taki jaki będzie na całości. Wydechy skrócić lub całkiem zmienić. Jeden zegar zamiast dwóch trochę mniejszy który się będzie lepiej komponował z mniejszym reflektorem. I oczywiście oryginalne części odłożyć na półkę i w razie co zostawić. Wiem jak wyglądają te straszydła zrobione po taniości, tyle że ja nie będę uparcie dążył do Cafe Racera, chodzi tu bardziej o ulepszenie klasyka, ale w większości zostanie przy klasycznym wyglądzie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez szopen » 13 sie 2018, o 09:42

Nie ma takiego czegos jak ala cafe. Kup se junaka i z niego rob ala Cafe.. Cx to taki sam klasyk i nie ma po co go wiesniaczyc.. To jest 40 letnia honda... Albo idziesz w projekt konkret albo oryginal.. Wszystko w tym kraju jest ala cos tam... Rząd to tez tylko ala rząd.. Drogi to tylko ala drogi i na ulicach ala cafe rejsery

 
Posty: 66
Dołączył(a): 12 sie 2016, o 23:23
Lokalizacja: Włocławek
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez Radasso » 13 sie 2018, o 09:43

Jeżeli nie masz mocno skorodowanej ramy to idź w oryginał, mam gdzieś oryginalną kierownicę i chyba odblaski od osłony chłodnicy gdybyś chciał. To bardzo ładne moto i szkoda przerabiać

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez szopen » 13 sie 2018, o 10:02

ten moto naprawdę praktycznie tak się wydaje po zdjęciach że brakuje mu tylko ori malowania, to po co to niszczyć... chłopaki kupują motocykle w gorszym stanie to niech tam będzie i ala kafe, ale ty masz widze dobrą bazę do powrotu do oryginała i myślisz że jak zrobisz funkiel nówkę to głowy się na ulicy nie będę odwracać?

 
Posty: 12
Dołączył(a): 11 sie 2018, o 18:19
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez Ciichyy » 13 sie 2018, o 12:34

Dobra, dzięki za sugestie, ale prosił bym tu bez rozpętywania burzy :) Przemyślę sprawę i małymi krokami zobaczę w trakcie co z tego wyjdzie, a co bym nie zrobił to zawsze można wrócić do oryginału, bo drastycznie zmieniać nic nie będę. Najważniejsze dla mnie jest to, że wszystkie podzespoły mechaniczne jak i sam silnik działają perfekcyjnie (jak na razie). Dziś byłem na przeglądzie po wczorajszym przygotowaniu oświetlenia itd, wszystko poszło sprawnie, być może już jutro będę mógł nim kawałek wyjechać. Szkoda tylko, że nie ma on 35kw, bo prawko mam na A2 <mysli>

 
Posty: 188
Dołączył(a): 1 gru 2017, o 22:28
Lokalizacja: Wrocław
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez tomaszek_le » 13 sie 2018, o 20:49

Coś mi umknęło czy nie sprawdzałeś najważniejszego łańcucha?

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez szopen » 13 sie 2018, o 21:17

a to nie ważne... ;)

a burza to byc musi :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Honda CX 500 CUSTOM 1983 a'la cafe

Post przez szopen » 13 sie 2018, o 21:58

a jeszcze jedna rzecz, założyłeś temat w TWÓJ CX, na te zdjęcia dostaniesz galerie i tam pchaj swoje fotki... tzn te zdjęcia które zamieszczasz w tym temacie to umieszczaj w swojej galerii, inne zdjęcia techniczne i inne to wrzucasz zgodnie z kategoriami forum. I te zdjęcia będziesz musiał przenieść do swojego albumu bo inaczej sie nie da, zapodaj.net to też najgorszy upload zaraz tych zdjęć nie będzie.

Następna strona

Powrót do Twoja Honda CX

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości