Teraz jest 17 paź 2018, o 14:58

Ile CX-sem na jednym szlifie

Wszystko pobieżnie o Honda CX500, motoryzacji, sprawach bieżących, narzędzia warsztatowe, zmiany w przepisach drogowych/ubezpieczenia itp.
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2 paź 2018, o 23:45
Lokalizacja: Mazowieckie
Galeria: Przesłane zdjęcia

Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez Pteranodon » 12 paź 2018, o 16:54

Hejka, ponieważ nie miałem do czynienia z motocyklami czterosuwowymi chciałbym zapytać ile da się maksymalnie zrobić kilometrów na jednym szlifie? Co wiedzą foro-cx-znawcy i co wie serwisówka na ten temat?

 
Posty: 1347
Dołączył(a): 7 kwi 2016, o 16:28
Lokalizacja: Pod Krakowem
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez jerry » 12 paź 2018, o 18:07

To chyba od prędkości zależy.... No i asfaltu. Jak ślisko to i pewnie z 200m można ...
Sorry czarny humor mi sie włączył bo walcze z superb po wizycie mechanika

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez szopen » 13 paź 2018, o 09:18

Duzo.. Pewnie ze 200tys bedzie

 
Posty: 16
Dołączył(a): 2 paź 2018, o 23:45
Lokalizacja: Mazowieckie
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez Pteranodon » 14 paź 2018, o 21:25

tym superB? Bądźcie poważni, serio pytam. Moje zmysły mechaniczne mówią, że między 50 a 70 tys. jeżeli chodzi o sam tłok i cylinder, ale to tylko przeczucie

 
Posty: 1347
Dołączył(a): 7 kwi 2016, o 16:28
Lokalizacja: Pod Krakowem
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez jerry » 14 paź 2018, o 21:43

Tak tym superB a dokładnie hamulcami, które były OK przed wizytą u mechanika, ale świeciła się kontrolka zużycia klocków to dałem do wymiany w komplecie z tarczami .... No i mam miękki pedał hamulca ....
A CX ... Tłok i cylinder to na pewno wytrzymają 200 tyś. A nawet więcej, jeśli będzie się dbać o olej itp. W rozebranym przeze mnie silniku po ok. 130 tyś nie ma progów. Wcześniej podda się wałek rozrządu, uszczelniacze, pompa wody, klawiatura. No i jak nie dopilnujesz łańcucha rozrządu to opiłki pozamiatają silnik .....

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez szopen » 14 paź 2018, o 22:34

baniaki na pewno wytrzymają 150tys i będzie jeszcze widać hon... 200 tys też to wytrzyma, to nie jest element który się zużywa w tym silniku, ale to nie rozwiązuje problemów całokształtu, tak jak pisze jerry są inne bolączki, które ten silnik dyskwalifikują jako silnik trwały, i jest to wałek rozrządu, dźwignie, osiowania, oraz sprzęgło. Rozrząd w automatach też jest z założenia słaby i wadliwy.. nazbiera się tego, tu jest lista bolączek silnikowych i ani słowa tutaj o cylindrach pierścieniach czy tam innych:

viewtopic.php?f=13&t=386

Pteranodon napisał(a):Co wiedzą foro-cx-znawcy


otóż właśnie na tym forum nie ma bajkopisarzy forumowych tak jak gdzie indziej że remonty silnika się wykonuje przez wymianę uszczelniaczy zamyka się i dalej jeździ i się twierdzi że to nieśmiertelne bo japońskie i każdy każdemu przyklaskuje... przejrzyj tematy o CXach i prawdziwe historie ludzi to się przekonasz, na tym forum nie ma ściemy, klimat jest ciężki szczególnie dla osób przyzwyczajonych do dostawania lików na FB za nic, trzeba przywyknąć...

 
Posty: 16
Dołączył(a): 2 paź 2018, o 23:45
Lokalizacja: Mazowieckie
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez Pteranodon » 15 paź 2018, o 08:06

Nie wierzę, że tyle co samochodem, wychodzi z tego, że to wieczne motocykle w takim razie warto dopracować rozrząd tylko tak, żeby poprawić fabrykę a nie skiepścić. Pytałem co wiedzą specjaliści tzn. ludzie którzy faktycznie przejeździli te 200 tys. żeby porównać to z tym co podaje producent.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez szopen » 15 paź 2018, o 09:01

Pteranodon napisał(a):nie wierzę, że tyle co samochodem,


samochody robią przebiegi milionowe więc nijak tu porównywać...

Pteranodon napisał(a): Pytałem co wiedzą specjaliści tzn. ludzie którzy faktycznie przejeździli te 200 tys. żeby porównać to z tym co podaje producent.


przecież jeśli ktoś zrobił 200tys motocyklem to nie jest od razu specjalistą a jedynie intensywnym użytkownikiem. Co mam ci mówić, rozbierałem te silnki po 100 tys i zużycia cylindrów nie było.... nie ma powodu dla których nie wytrzymałyby gładzie 200 tys, ale inne rzeczy padną po drodze co najmniej 2 razy...


Pteranodon napisał(a):porównać to z tym co podaje producent.


to nie jest PRLowska konstrukcja gdzie w DTR napisane jest po jakim przebiegu robi się remont średni i remont kapitalny..... na próżno byś szukał takich informacji.... po zużyciu ten motocykl powinno się wyrzucić i kupić następny..


Pteranodon napisał(a):że to wieczne motocykle


no jeśli mierzysz miarą jedynie cylindrów i tłoków to rzeczywiście... tylko że to nie jest jedyny element dzięki któremu ten silnik się obraca.... do tego momentu zatrzesz również panewki jeśli nie zmienisz ich np po 130 czy 150 tys...

ty np masz CXa tak? zrób rozrząd w nim i pompę wody zanim będzie za późno i silnik pójdzie się paść.. a cylindrami nie zawracaj sobie głowy..

 
Posty: 16
Dołączył(a): 2 paź 2018, o 23:45
Lokalizacja: Mazowieckie
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez Pteranodon » 15 paź 2018, o 23:13

Porządna serwisówka podaje takie rzeczy jak częstotliwość wymiany poszczególnych podzespołów i nie ważne czy jest niemiecka, czeska, japońska czy koreańska. Co więcej szkoda, że nie ma tu osób które na motocyklu przejechały naprawdę dużo. Szopen piszesz, żeby po zużyciu wyrzucić. Zużyć można łożyska, wałki, panewki, karter przy prawidłowym montażu pozostaje ten sam więc nie wiem dlaczego chcesz go wyrzucać. Dopuki będą części lub ktoś będzie chciał je dorobić to te maszyny będą żyły takie jest moje zdanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6530
Dołączył(a): 26 lis 2015, o 19:50
Lokalizacja: Hrubieszów
Galeria: Przesłane zdjęcia

Re: Ile CX-sem na jednym szlifie

Post przez szopen » wczoraj, o 06:24

już gdzieś pisałem, że rzeczywistość zweryfikuje twoje filozofie... tak więc ściągnij sobie fabryczną serwisówkę hondy i sobie to znajdź bo widzę że masz trudności z przyjmowaniem faktów :)

Pteranodon napisał(a):karter przy prawidłowym montażu pozostaje ten sam więc nie wiem dlaczego chcesz go wyrzucać.


dla mnie to co ty wypisujesz to są istne jakieś rewelacje i nowum, przecież jeszcze w innym temacie który założyłeś starasz się zasugerować że w CX da się zmienić cylindry z 650 a zaraz po tym piszesz że z niejednego pieca chleb jadłeś..... naprawdę weź trochę się opanuj i wykaż się jakąś minimalną dozą skromności w stosunku do ludzi, którzy niestety jak wychodzi na dany moment wiedzą od ciebie po prostu więcej. CX to nie jest skomplikowana maszyna a na forum nie ma tajemnic więc zrób sobie dobrze poczytaj trochę a sam się przekonasz jakim "byłeś" ignorantem bo teraz jak tak gadasz to robisz z siebie trochę wariata i nie wiadomo czy jest sens tracić na ciebie w ogóle czas.... na dodatek powiem CI, że sam blok się zużywa i nie chodzi tu tylko o cylindry... ale.. nie zawracaj sobie głowy tak skomplikowanymi rzeczami...

Wracając zaś do meritum.... cylindry i tłoki/pierścienie, od 150 tys do 200 tys, z tymże tłoki powinny być nadal dobre, gładzie niekoniecznie, to jest odpowiedź na Twoje pytanie i na tym zakończmy lektoraty na temat co powinno się znajdować w serwisówce a co w niej tak naprawdę jest szczególnie kiedy nie miało się jej tak naprawdę w rękach.. <spoko>

Pteranodon napisał(a):Dopuki będą części lub ktoś będzie chciał je dorobić to te maszyny będą żyły takie jest moje zdanie.


no np ślizgi rozrządu, chińczyk chciał dorobić.. <lol2> <lol2>

Następna strona

Powrót do Forum Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości